| crafted to be the best... | ŚMIERĆ TO DOPIERO POCZĄTEK |
| Link :: 01.10.2005 :: 22:44 Samba na dnie piekła Mam tego strasznie dosc. Mam dosc chodzenia na palca i uwazania czy przypadkiem nie powiem czegos, nie zrobie lub nie spojrze tak by mogła się zdenerwowac. To ponad moje siły. Cały czas boje się ze to nigdy się nie skonczy, ze zaraz wybuchnie i bedzie powtorka z rozrywki. W gorsze dni po prostu płacze i nie odzywa się do nas, lezy i placze i nie wiem czy to moja wina. W jej gorsze dni tez mam gorsze dni. Chodze zdenerwowana i w domu jest cicho. Od tygodnia mamy gorsze dni. Komentuj (1) Link :: 06.10.2005 :: 22:25 - Poznałem kogos - Rozumiem - To nie znaczy... - Znaczy wstaje, zabieram płaszcz i jeszcze tylko sie smutno usmiecham, wiem ze mnie nie zatrzyma. Komentuj (3) Link :: 16.10.2005 :: 20:56 Przegląd prasowy Po pierwsze utyłam obrzydliwie i sie obrzydliwie brzydze siebie.. cos trzeba zadziałac. Po drugie byłam u fryzjera i wyglądam jak kura, na szczecie jest zimno i mozna nosic czape. Po trzecie podarły mi sie ulubione spodnie w kawiarni ( kurwa kurwa kurwa) Po czwarte rozpaczliwie pozadam czarnego płaszczyka na ktory mnie ewidentnie nie stac (1599zł... nawet ja tyle nie wydaje!) Po piąte ufarbuje jutro włosy i zrobie ogolną hmm U-know ;D Po szoste strasznie mnie denerwuje Szczepan i normalnie strzele mu w ten jego wiecznie usmiechniety pyszczek przy najblizszej okazji. Po siodme byłam w branzowym klubie z Erykiem ( nowe podłapane hasło "ale czad") Po osme ujedrniam się i cwicze, duzo i w ogole nie moge sie ruszac od rana. Komentuj (8) Link :: 19.10.2005 :: 22:16 Mru Mru Chciałam napisac cos takiego super, podnoszącego na duchu ku pokrzepieniu serc i w ogole. Tymczasem wszystkie wygenerwowane przeze mnie noty są załosnie smutne i bardzo nieszczesliwe. Postanowilam sobie zadac zatem pytanie, czy ja - Marta jestem szczesliwa. Zastanawiałam sie cały wieczor poł nocy i strasznie sie nie wyspałam. Co gorsza jedyna konkluzja jaką moge wynotowac po tak intensywnych przemyslaniach to stwierdzenie nie wiem. Unieszczesliwiają mnie wszystkie M jakie znam łącznie z draniem Miszelem. Rowniez bardzo mnie smuci gdy ludzie nie mowią do mnie per Marta. To bardzo frustrucjące zwłaszcza ze wiele razy juz prosiłam. Szczerze mowiąc to chyba wiekszosc nie traktuje tego powaznie co irytuje mnie jeszcze bardziej i sprawia ze mam ochote nigdy wiecej ich nie oglądac. Szczegolnie boli mnie jeden przypadek zwłaszcza w obliczu faktu ze gotowa jestem/byłam oddac conajmniej noge aby nie czuła sie sama.... szkoda szkoda. Cieszy mnie natomiast hmm no wlasnie co mnie cieszy? Mozna powiedziec ze nic, choc w jakis sposob własciwie nawet bardzo poprawia mi humor i optymistycznie nastraja do zycia serdecznosc innych. Tak czy inaczej nawet te najlepsze najbardziej super i w ogole rzeczy przesłania mi wizja bardzo bardzo smutna i obok nie krązą moje mysli i kazda nią sie konczy. Niej juz zawieje zimny wiart we wschodu. Komentuj (2) Link :: 30.10.2005 :: 16:31 Radujmy się Moja siostra starsza, jedyna i ukochana ( jedno mozliwe ze wynika z drugiego) zareczyła się. Gratulujemy Adieu stara panna Komentuj (0) |
Mona Shaa Phoo GO Strachy na Lachy Tool Portishead My chemical romance Cytryna yahoo! Aint no moutain... Azurro Burn the witch Bracka High hopes Heartbeats Ok Go Quizas Worry about you [Księga gości] 2010 marzec luty styczeń 2009 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2008 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień |