Link :: 17.08.2008 :: 18:07 Ain't no sunshine
Nigdy nie jest tak jakbyśmy tego chcieli i chociaz wydaje się ze moze jednak tym razem, ten jeden jedyny raz udała się przechytrzyc los, złapac boga za nogi, koniec jest taki sam jak wiele innych poprzednich konców.
Bardzo brakuje mi Michała, teraz jak nigdy przedtem potrzebny jest mi przyjaciel, jego uśmiech w podłe dni, wiara i wsparcie. Trudno jest zostac samemu, chyba jednak mimo wszystko boje się byc sama. Tak bardzo chciałabym moc wpasc, albo chociaz zadzwonic i powiedzieć, że boje sie burzy, że zgubiłam kostium, że znowu mi nie wyszło.
Komentuj (0)
|
żak
Mona
Shaa
Phoo
GO
Strachy na Lachy
Tool
Portishead
My chemical romance
Cytryna
Google
yahoo!
Aint no moutain...
Azurro
Burn the witch
Bracka
High hopes
Heartbeats
Ok Go
Quizas
Worry about you
[Księga gości]
2010 marzec luty styczeń 2009 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2008 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień
|